Dobczyce, Obserwatorium na Lubomirze, Szczyrzyc

Drugi dzień jazdy po Małopolsce zacząłem od Dobczyc, gdzie punktem docelowym był Zamek z conajmniej XIII w (do dzisiaj nieokreślono dokładnie kiedy wybudowano pierwsze mury). Z zamku rozciąga się panorama na jezioro Dobczyckie, szkoda tylko, że pogoda dzisiaj nie dopisała i że nie było tak jak wczoraj. Po drodze z zamku zachaczyliśmy jeszcze o skansen z XIX wieku. Drugim celem podróży było obserwatorium astronomiczne na Lubomirze. Tutaj były małe schody, bo ani GPS ani lokalni mieszkańcy nie dali mi szczegółowych informacji, ale po godzinnym błądzeniu udało się...potem jeszcze czekało mnie 30 min podejście pod górę aby dotrzeć na sam szczyt. Po wizycie w obserwatorium pojechałem do Szczyrzyca gdzie znajduje się klasztor Cystersów i małe muzeum browarnictwa. Niestety ruiny starego browaru już są w remoncie i nie za bardzo było co fotografować, za to trafiłem na restaurację regionalną gdzie pieszcząc tradycję Szczyrzyca w dwóch miedzianych kadziach ciągle warzy się browar, który potem jest rozlewany do butelek i ciągle można go kupić - w zasadzie jako eksponat, bo butelka 0,5l kosztuje aż 10zł.

PolecamWspółpracuję